Styl życia. Doktor Hania Sokołowska popłynęła poza bałtycki horyzont
- Patricia Got. Redaktorka

- 4 sie 2018
- 1 minut(y) czytania
Tydzień temu morze pokonała wpław, w sztafecie z przyjaciółmi -triathlonistami z Warszawy. Projekt nosił nazwę "Poza Horyzont - Cross Baltic Challenge 2018". Ona jedyna była z Bydgoszczy. Hanna Sokołowska (dla przyjaciół Hania) jest lekarzem weterynarii, absolwentką Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie. Pracuje w przychodni weterynaryjnej "Animal Care Complex" w Bydgoszczy, rodzinnej, bo prowadzonej przez nią, jej dwie siostry Elżbietę Taczkowską i Agnieszkę Chodera oraz ich serdeczną przyjaciółkę - Annę Szczecką-Urbanowską. - Jestem specjalistką od chorób psów i kotów, lekarzem, który - jak mówię - zszedł na psy - śmieje się Hanna Sokołowska.

- Jestem specjalistką od chorób psów i kotów, lekarzem, który - jak mówię - zszedł na psy - śmieje się Hanna Sokołowska
- Ten zawód uprawiam z niezmienną pasją od prawie 30 lat. Śmieję się, że przychodząc do pracy, powinnam kupować bilet niczym do kina czy teatru - bo to duża frajda pracować z ludźmi i zwierzętami. W gabinecie mam do czynienia z lepszą odmianą ludzkości.
Z deszczu do wody Drugą pasją pani doktor jest sport - pływanie, jazda na rowerze i bieganie, czyli - gdy połączyć je w jedno - triathlon. "Cross Baltic Challenge 2018", czyli przepłynięcie z Kołobrzegu do szwedzkiego miasta Kaseberga, to jej ostatni wyczyn dokonany w towarzystwie przyjaciół z warszawskiego klubu triathlonowego "Kuźnia Triathlonu". Ale jej przygoda ze sportem zaczęła się naprawdę dawno...
Tekst Marek Weckwerth pomorska.pl



Komentarze